Wielki debiut, czyli Noc Muzeów

19 maja 2018

Muzeum Historyczne w Lubinie ma za sobą prawdziwy chrzest. Podczas pierwszej Nocy Muzeów wystawy w ratuszu obejrzało kilka tysięcy lubinian. Trzeba przyznać, że choć oczekiwaliśmy dużego zainteresowania nowo otwartą placówką, frekwencja przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Bardzo za to dziękujemy!

Sobota, 19 maja 2018 roku przejdzie do historii lubińskiego Muzeum Historycznego jako bardzo udany debiut. Zaledwie dwa dni po otwarciu najmłodsza instytucja kulturalna w mieście przyłączyła się do wielkiej ogólnopolskiej akcji pn. Noc Muzeów. W ramach tej imprezy od godziny 16 do 22 lubinianie i przyjezdni goście mieli okazję zwiedzić wystawy, wziąć udział w warsztatach, posłuchać muzyki, obejrzeć stare filmy i zobaczyć inscenizacje przygotowane przez grupę rekonstrukcyjną. Przy okazji Nocy Muzeów mieszkańcy miasta mogli też obejrzeć zazwyczaj zamknięte dla zwiedzających gabinet prezydenta Roberta Raczyńskiego oraz salę, w której odbywają się sesje rady miejskiej.

W ratuszu gości witali pracownicy muzeum ubrani w stylowe stroje, podkreślające historyczny charakter miejsca. Na przychodzących czekali przewodnicy, którzy oprowadzali kilkunastoosobowe, a w czasie największej frekwencji nawet 30-osobowe grupy, prezentując im wystawy stałe, czasowe oraz otwarte tylko tego dnia dla zwiedzających sale magistratu. Oczekującym na oprowadzenie czas umilali muzycy, a także… mim. Na wystawach można było też spotkać postacie z różnych epok: rycerza, średniowiecznego skrybę, być może był nim sam Mikołaj Pruzio, a także modelowe górnicze małżeństwo z lat 70. Od czasu do czasu w ratuszu snuli się również zagubieni na polach bitew Wielkiej Wojny żołnierze i sanitariuszki.

Były też dodatkowe atrakcje zarówno w ratuszu, jak i na rynku: warsztaty plastyczne, działania parateatralne, lekcje historii, emisje archiwalnych filmów o Lubinie oraz Kroniki Filmowej, występy muzyczne, w tym koncerty zespołów The Liverool i Czerwie. Grupa ta wykonała muzykę na żywo do niemych filmów z lat 20 „Kult Ciała” i „Charlie Żołnierzem”.

Historyczną atmosferę tworzyła grupa rekonstrukcyjna. Były inscenizacje historyczne, prezentacja zabytkowej i współczesnej broni. Wszystko można było dotknąć i dokładnie obejrzeć.

Lubinianie nie zawiedli, przychodzili sami i ze znajomymi, parami i całymi rodzinami; zwiedzali, wspominali, opowiadali o swoich wrażeniach, ale także o tym, jak trafili do Lubina, jak tutaj potoczyły się ich losy związane z górnictwem czy rozbudową miasta.

– Nasi przewodnicy mieli dzisiaj mnóstwo pracy, grup zwiedzających było tak dużo, że nie mieli kiedy odetchnąć. Bardzo się cieszymy z takiego zainteresowania i zapraszamy tych, którzy nie zdążyli jeszcze nas odwiedzić – mówił dr Marek Zawadka, dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie.

Oto linki do relacji z Nocy Muzeów w lokalnych mediach: